Gdy informujesz o obniżce ceny, obok ceny obniżonej musisz podać najniższą cenę tego towaru lub usługi z 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. Tak stanowi art. 4 ust. 2 ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2023 roku. Za niewykonanie tego obowiązku wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej nakłada karę pieniężną do 20 000 zł, a przy co najmniej trzykrotnym naruszeniu w ciągu 12 miesięcy do 40 000 zł.
Potocznie mówi się o tym „dyrektywa Omnibus”, bo polski przepis wdraża zmianę wprowadzoną unijną dyrektywą 2019/2161. Dla właściciela sklepu czy salonu ważniejsze jest jednak to, co konkretnie musi stać na metce, w sklepie internetowym i w reklamie, gdy ogłasza promocję.
Poniżej rozkładamy obowiązki na części: cena i cena jednostkowa, obniżka i trzy warianty liczenia ceny odniesienia, hasła typu „wyprzedaż” czy „-X%”, programy lojalnościowe, usługi, reklama i kary. Na końcu znajdziesz listę kontrolną na dzień przed promocją.
Dyrektywa Omnibus a polska ustawa o cenach – co obowiązuje w Polsce
Firmy w Polsce stosują polską ustawę, nie samą dyrektywę. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/2161 w art. 2 dodała do starszej dyrektywy 98/6/WE art. 6a o ogłoszeniach obniżek, a państwa członkowskie miały stosować nowe przepisy od 28 maja 2022 roku (wg tekstu dyrektywy w Dzienniku Urzędowym UE, stan na 6 października 2026 r.). W Polsce obowiązek wprowadziła ustawa z 1 grudnia 2022 roku o zmianie ustawy o prawach konsumenta oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 1 stycznia 2023 roku.
Dziś obowiązuje tekst jednolity ustawy z 9 maja 2014 roku o informowaniu o cenach towarów i usług (Dz.U. z 2023 r. poz. 168) oraz rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii z 19 grudnia 2022 roku w sprawie uwidaczniania cen towarów i usług (Dz.U. z 2022 r. poz. 2776). Według bazy aktów prawnych Sejmu (stan na 6 października 2026 r.) oba akty mają status obowiązujących, a od 2023 roku nie było ich nowelizacji.
Uwaga na nazwę. Szukając informacji, trafisz też na „Omnibus I”, czyli dyrektywę (UE) 2026/470 opublikowaną 26 lutego 2026 roku. Według Ministerstwa Finansów dotyczy ona sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju dużych firm, a nie cen i promocji.
Ustawy nie stosuje się do sprzedaży między osobami prywatnymi, z których żadna nie jest przedsiębiorcą (art. 2). Jeśli prowadzisz firmę, przepisy co do zasady Cię obejmują. Wyjątkiem jest informowanie o cenach uregulowane w odrębnych ustawach (także art. 2).
Cena i cena jednostkowa – obowiązek, który masz zawsze
Zanim dojdziemy do promocji, jeden obowiązek podstawowy. Art. 4 ust. 1 ustawy stanowi, że w miejscu sprzedaży detalicznej i świadczenia usług uwidacznia się cenę oraz cenę jednostkową towaru lub usługi w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający porównanie cen. W cenie uwzględniasz VAT i akcyzę, jeśli sprzedaż im podlega (art. 3 ust. 2).
Cena jednostkowa to cena za jednostkę miary. Rozporządzenie o uwidacznianiu cen wymienia litr lub metr sześcienny, kilogram lub tonę, metr, metr kwadratowy i sztukę, zależnie od tego, jak towar się sprzedaje (§ 4 ust. 1). Ceny jednostkowej nie musisz podawać między innymi wtedy, gdy jest identyczna z ceną sprzedaży, przy towarach sprzedawanych ze względu na przeznaczenie w zestawach i przy produktach leczniczych (§ 7).
Cenę umieszczasz na towarze, bezpośrednio przy nim albo w jego bliskości, w miejscu ogólnodostępnym i dobrze widocznym (§ 3 ust. 1). Rozporządzenie wymienia formy przykładowe, bo zaczyna wyliczenie od słów „w szczególności”: wywieszkę, także w formie wyświetlacza elektronicznego, cennik, katalog, obwolutę oraz nadruk lub napis na towarze albo opakowaniu (§ 3 ust. 2). Ta sama zasada lokalizacji dotyczy informacji o obniżonej cenie.
Obniżka ceny – najniższa cena z 30 dni przed obniżką
Rdzeń przepisu brzmi tak. „W każdym przypadku informowania o obniżeniu ceny towaru lub usługi obok informacji o obniżonej cenie uwidacznia się również informację o najniższej cenie tego towaru lub tej usługi, która obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem obniżki” (art. 4 ust. 2 ustawy o informowaniu o cenach, stan na 6 października 2026 r.).
Ustawa przewiduje dwa wyjątki od okresu 30 dni. Zestawia je tabela.
| Sytuacja | Jaką cenę podajesz obok obniżonej | Przepis |
|---|---|---|
| Towar lub usługa w sprzedaży co najmniej 30 dni | najniższą cenę z 30 dni przed wprowadzeniem obniżki | art. 4 ust. 2 |
| Towar lub usługa w sprzedaży krócej niż 30 dni | najniższą cenę od dnia rozpoczęcia oferowania do dnia wprowadzenia obniżki | art. 4 ust. 3 |
| Towar szybko psujący się lub z krótkim terminem przydatności | cenę sprzed pierwszego zastosowania obniżki, bez okresów z ust. 2 i 3 | art. 4 ust. 4 |
Ustawa nie podaje listy towarów szybko psujących się, więc to, czy trzeci wiersz dotyczy Twojego asortymentu, oceniasz sam. Jak wygląda to w praktyce małej piekarni i sklepu spożywczego, opisujemy w tekstach o reklamie piekarni i reklamie sklepu spożywczego.
Poprzednie promocje liczą się do najniższej ceny
Kluczowe pytanie brzmi, od której ceny liczyć. Komisja Europejska w wytycznych do art. 6a dyrektywy (Dz.Urz. UE C 526 z 29 grudnia 2021 r.) wyjaśnia, że najniższa cena z 30 dni obejmuje wszelkie poprzednie ceny obniżone w tym okresie. Pominięcie wcześniejszej promocji jest według Komisji sprzeczne z dyrektywą. Wytyczne są wykładnią Komisji i nie wiążą polskiej inspekcji ani sądu, ale polski przepis mówi wprost o najniższej cenie, która „obowiązywała”, bez wyłączenia cen promocyjnych.
Poniższy przykład jest skonstruowany na potrzeby tekstu, a liczby są umowne.
| Okres | Cena kremu w sklepie | Co to znaczy dla promocji od 1 listopada |
|---|---|---|
| wrzesień oraz 1–9 i 15–31 października | 50 zł | cena regularna |
| 10–14 października | 40 zł (promocja) | mieści się w 30 dniach przed 1 listopada |
| od 1 listopada | 45 zł („promocja”) | obok 45 zł trzeba podać 40 zł jako najniższą cenę z 30 dni |
W tym przykładzie hasło „-10%” liczone od 50 zł wprowadzałoby w błąd. Komisja w tych samych wytycznych wskazuje, że każda podana obniżka procentowa musi być oparta na cenie „wcześniejszej”, czyli najniższej z 30 dni. Tę zasadę potwierdził Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 26 września 2024 r. w sprawie C-330/23 (Aldi Süd). Trybunał orzekł, że obniżka ogłaszana w formie wartości procentowej albo hasła reklamowego podkreślającego korzystną cenę musi być ustalona na podstawie „wcześniejszej ceny” w rozumieniu art. 6a dyrektywy. W odróżnieniu od wytycznych jest to orzeczenie wydane w trybie prejudycjalnym, czyli wykładnia samego przepisu dyrektywy. Jeśli nowa cena promocyjna jest wyższa niż poprzednia promocyjna, trudno ją uczciwie przedstawić jako obniżkę.
Promocja „-X%”, wyprzedaż i Black Friday – co jest obniżką
Obowiązek nie zależy od tego, czy w komunikacie pada konkretna kwota. Według serwisu UOKiK Prawa konsumenta (stan na 6 października 2026 r.) dotyczy każdego informowania o obniżeniu ceny, na przykład przez użycie zwrotów „obniżka”, „promocja”, „przecena” czy „okazja”. Te same wytyczne Komisji wymieniają jako ogłoszenia o obniżce także „wyprzedaż”, „ofertę specjalną” i „promocję z okazji Czarnego Piątku”, bo stwarzają wrażenie obniżki.
Ogólne hasła reklamowe w rodzaju „najniższe ceny w mieście” pod art. 6a dyrektywy według Komisji nie podpadają, o ile nie odwołują się do obniżki. Komisja zaznacza jednak, że nadal ocenia się je według dyrektywy o nieuczciwych praktykach handlowych. W Polsce tę dyrektywę wdraża ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 845), więc takie hasło nie może wprowadzać klientów w błąd.
Przy ogólnym ogłoszeniu, na przykład banerze „-20% na całą kolekcję”, Komisja dopuszcza, żeby cena „wcześniejsza” nie stała na samym banerze, tylko przy poszczególnych towarach, czyli na metkach i w karcie produktu w sklepie internetowym. Według Komisji, jeśli w ciągu 30 dni przed akcją cena towaru była niższa niż ta na metce, metkę trzeba poprawić, bo cena z metki przestaje być najniższą.
Promocja oparta na opiniach klientów to inny temat. Jak zbierać i pokazywać opinie, opisujemy w tekście o opiniach w Google.
Program lojalnościowy, kupon i rabat urodzinowy
Tu odpowiedź wymaga rozróżnienia, bo Komisja wyłącza z art. 6a tylko część rabatów lojalnościowych. Według wytycznych Komisji Europejskiej art. 6a dyrektywy nie ma zastosowania do programów lojalnościowych, takich jak karty rabatowe czy kupony uprawniające do zniżki przez dłuższy, nieprzerwany okres, ani do faktycznych spersonalizowanych obniżek. Jako przykłady Komisja podaje kupon „20% taniej” na kolejne zakupy i rabat z okazji urodzin klienta. Takie programy ocenia się według przepisów o nieuczciwych praktykach handlowych.
Te same wytyczne zaznaczają jednak, że art. 6a obejmuje obniżki przedstawiane jako spersonalizowane, które w rzeczywistości są ogłaszane ogółowi konsumentów. Jako przykład Komisja podaje kampanię „W ten weekend 20% zniżki na wszystko tylko dla uczestników programu lojalnościowego”, gdy program jest dostępny dla wielu lub większości klientów albo wielu lub większość klientów z niego korzysta.
Polska ustawa mówi o „każdym przypadku informowania o obniżeniu ceny” i nie przewiduje osobnego wyłączenia dla programów lojalnościowych, a wytyczne Komisji nie wiążą wojewódzkiego inspektora Inspekcji Handlowej. Jeśli więc rabat dla członków klubu ogłaszasz publicznie, na przykład na plakacie „dla posiadaczy karty -15% na wszystko w tym tygodniu”, podaj przy towarach najniższą cenę z 30 dni. Rabat przyznany indywidualnie przy kasie, którego wcześniej nie ogłaszałeś, mieści się w opisie Komisji jako obniżka spersonalizowana. Jak zaprojektować sam program, opisujemy w tekście o programie lojalnościowym w małej firmie.
Usługi też – tu polska ustawa idzie dalej niż dyrektywa
Wytyczne Komisji Europejskiej stwierdzają, że dyrektywa w sprawie podawania cen, w tym art. 6a, nie ma zastosowania do usług. Polska ustawa obejmuje natomiast „towar lub usługę” wprost w art. 4 ust. 2, więc fryzjer, szkoła językowa czy warsztat ogłaszający promocję też podają najniższą cenę z 30 dni.
Rozporządzenie o uwidacznianiu cen dodaje dla usług dwie reguły. W przypadku obniżenia ceny usługi obok ceny i ceny jednostkowej usługi uwidacznia się informację o obniżonej cenie (§ 10 ust. 3), a przepisy o cenach usług stosuje się również do ofert i kosztorysów (§ 10 ust. 6). Przykłady z branży usługowej znajdziesz w tekstach o reklamie salonu fryzjerskiego i marketingu szkoły językowej.
Reklama z ceną – co mówi art. 4 ust. 5
Ulotka, post w mediach społecznościowych albo reklama w wyszukiwarce z ceną to także informacja o cenie. Ustawa reguluje to jednym zdaniem. „Do reklamy towaru lub usługi wraz z ceną przepisy ust. 1-4 stosuje się odpowiednio” (art. 4 ust. 5 ustawy o informowaniu o cenach).
Przepis nie wylicza osobno, jak dokładnie ma wyglądać reklama, tylko odsyła do ust. 1–4. UOKiK na stronie Prawa konsumenta (stan na 6 października 2026 r.) pisze, że obowiązek informowania o obniżkach dotyczy sprzedaży stacjonarnej, internetowej oraz reklamy. W praktyce oznacza to, że reklama z obniżoną ceną bez najniższej ceny z 30 dni naraża Cię na zarzut naruszenia art. 4 ust. 5. Wybór kanałów i budżetu reklamy to osobny temat, opisany w przewodniku reklama firmy w internecie.
Kto kontroluje i jaka kara grozi
Kary nakłada wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej w drodze decyzji. Art. 6 ustawy o informowaniu o cenach (stan na 6 października 2026 r.) przewiduje dwa progi:
- do 20 000 zł – gdy przedsiębiorca nie wykonuje obowiązków z art. 4 ust. 1–5 (art. 6 ust. 1),
- do 40 000 zł – gdy nie wykonał tych obowiązków co najmniej trzykrotnie w okresie 12 miesięcy, licząc od dnia pierwszego stwierdzenia naruszenia (art. 6 ust. 2).
Ustalając wysokość kary, inspektor bierze pod uwagę stopień naruszenia (charakter, wagę, skalę i czas trwania), dotychczasową działalność przedsiębiorcy, w tym działania podjęte w celu naprawienia szkody, wielkość obrotów i przychodu oraz sankcje nałożone za to samo naruszenie w innych państwach Unii (art. 6 ust. 3). Kwoty z ustawy są górnymi granicami, a nie stawkami.
Niezależnie od kary klient ma własne uprawnienie. W przypadku rozbieżności lub wątpliwości co do ceny konsument ma prawo żądać sprzedaży towaru lub usługi po cenie dla niego najkorzystniejszej (art. 5). Gdy cena na półce różni się od ceny w kasie, klient może więc żądać tej korzystniejszej.
Lista kontrolna przed ogłoszeniem promocji
Lista porządkuje obowiązki z ustawy i rozporządzenia w kolejności, w jakiej je sprawdzasz. Nie jest urzędowym wzorem.
- Sprawdź historię ceny każdego towaru i usługi objętych akcją za ostatnie 30 dni, łącznie z poprzednimi promocjami.
- Ustal, czy towar jest w sprzedaży krócej niż 30 dni albo szybko się psuje, bo wtedy cena odniesienia liczy się inaczej.
- Licz procent obniżki od najniższej ceny z 30 dni, nie od ceny „regularnej”.
- Umieść najniższą cenę obok ceny obniżonej na metce, w karcie produktu i w kasie, jeśli tam też ją pokazujesz.
- W reklamie, ulotce i poście z obniżoną ceną podaj także najniższą cenę z 30 dni.
- Zachowaj zapis cen z okresu przed akcją, żeby w razie kontroli pokazać, skąd wzięła się podana wartość.
Najczęstsze pytania o informowanie o obniżce ceny
Co to jest dyrektywa Omnibus w kontekście cen?
To potoczna nazwa dyrektywy (UE) 2019/2161, która dodała do unijnych przepisów o podawaniu cen obowiązek pokazywania wcześniejszej ceny przy obniżce. W Polsce obowiązek wynika z art. 4 ust. 2 ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług, stosowanego od 1 stycznia 2023 roku.
Jak policzyć najniższą cenę z 30 dni?
Sprawdzasz wszystkie ceny, które obowiązywały w ciągu 30 dni przed wprowadzeniem obniżki, łącznie z cenami z wcześniejszych promocji, i wybierasz najniższą. Od tej ceny liczy się także podawany procent obniżki, co potwierdził Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 26 września 2024 r. w sprawie C-330/23.
Czy obowiązek dotyczy usług?
Tak. Art. 4 ust. 2 polskiej ustawy mówi o obniżeniu ceny towaru lub usługi, a rozporządzenie o uwidacznianiu cen ma osobny przepis o obniżce ceny usługi. Pod tym względem polskie prawo jest szersze niż dyrektywa, która według Komisji Europejskiej usług nie obejmuje.
Czy trzeba podawać najniższą cenę z 30 dni w reklamie na Facebooku?
Tak, jeśli reklama zawiera cenę i informuje o obniżce. Warunek dotyczący ceny wynika z art. 4 ust. 5 ustawy, który do reklamy towaru lub usługi wraz z ceną nakazuje stosować odpowiednio ust. 1–4. UOKiK wymienia reklamę obok sprzedaży stacjonarnej i internetowej wśród sytuacji objętych obowiązkiem informowania o obniżkach.
Jaka kara grozi za brak najniższej ceny z 30 dni?
Wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej nakłada w drodze decyzji karę pieniężną do 20 000 zł. Gdy przedsiębiorca nie wykonał obowiązków co najmniej trzykrotnie w ciągu 12 miesięcy od pierwszego stwierdzenia naruszenia, górna granica kary wynosi 40 000 zł.
Co z towarem, który sprzedaję krócej niż 30 dni?
Podajesz najniższą cenę, która obowiązywała od dnia rozpoczęcia oferowania towaru lub usługi do dnia wprowadzenia obniżki. Dla towarów szybko psujących się podajesz cenę sprzed pierwszego zastosowania obniżki.
