Zaznacz stronę

Marketing hotelu sprowadza się do jednej liczby, czyli udziału rezerwacji, które przychodzą Twoim własnym kanałem, a nie od pośrednika. Wszystko inne, od zdjęć pokoi po kampanie, jest narzędziem do przesuwania tej liczby w górę.

Mały obiekt zwykle startuje odwrotnie. Najpierw pojawia się profil na platformie rezerwacyjnej, bo daje pierwszych gości od ręki. Potem okazuje się, że platforma zna gościa lepiej niż właściciel, prowizja rośnie razem z obłożeniem, a poza sezonem telefon milczy, bo nie ma do kogo zadzwonić.

Kolejność wychodzenia z tej pułapki jest odwrotna do intuicji. Najpierw porządkujesz nazwę i kategorię obiektu, bo obie są uregulowane ustawą, potem liczysz koszt każdego kanału na własnych fakturach, a dopiero na końcu wydajesz pieniądze na kampanie, i to wyłącznie w tych tygodniach, w których kalendarz tego wymaga.

 | 

Jak wolno nazwać obiekt, zanim zaczniesz go reklamować

Nazwa obiektu to nie jest decyzja marketingowa, tylko prawna. Wg tekstu jednolitego ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych (Dz.U. 2023 poz. 1944), stan na 9 sierpnia 2026, nazwy rodzajów i oznaczenia kategorii obiektów hotelarskich podlegają ochronie prawnej i wolno ich używać wyłącznie wobec obiektów hotelarskich w rozumieniu tej ustawy (art. 43 ust. 1).

Ustawa wymienia osiem rodzajów, czyli hotele, motele, pensjonaty, kempingi, domy wycieczkowe, schroniska młodzieżowe, schroniska i pola biwakowe (art. 36). Każdy z nich ma twarde progi. Hotel musi mieć co najmniej 10 pokoi, w tym większość miejsc w pokojach jedno- i dwuosobowych. Motel to obiekt przy drodze, z parkingiem i również co najmniej 10 pokojami. Pensjonat zaczyna się od 7 pokoi, ale dochodzi warunek całodziennego wyżywienia dla klientów.

Praktyczny wniosek jest prosty. Jeśli wynajmujesz pięć pokoi, słowo „hotel” nie może stać w nazwie firmy, w tytule oferty na platformie rezerwacyjnej, w nagłówku strony ani w tekście reklamy. Ta sama ustawa daje jednak wyjście, bo przedsiębiorca świadczący usługi hotelarskie może obok nazwy rodzajowej używać także innych nazw (art. 43 ust. 3). Dlatego w Polsce działa tyle obiektów opisanych jako „willa”, „dom gościnny”, „apartamenty” czy „gospodarstwo agroturystyczne”.

Kto nadaje kategorię i gdzie gość ją sprawdzi?

Kategoria, czyli gwiazdki, nie jest kwestią autoprezentacji. Wg tego samego tekstu jednolitego, stan na 9 sierpnia 2026, dla hoteli, moteli i pensjonatów ustalono pięć kategorii oznaczonych gwiazdkami, dla kempingów cztery, a dla domów wycieczkowych i schronisk młodzieżowych trzy kategorie oznaczone cyframi rzymskimi (art. 37). Zaszeregowania do rodzaju dokonuje i kategorię nadaje marszałek województwa właściwy dla miejsca położenia obiektu, on też prowadzi ewidencję (art. 38 ust. 1). Ewidencję innych obiektów świadczących usługi hotelarskie oraz pól biwakowych prowadzi wójt, burmistrz albo prezydent miasta (art. 38 ust. 2 i 3), a zgłoszenie do niej jest obowiązkiem sprzed rozpoczęcia świadczenia usług (art. 39 ust. 3).

To ma bezpośrednie przełożenie na wiarygodność. Wg Systemu Rejestrów Publicznych w Turystyce prowadzonego przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, stan na 9 sierpnia 2026, Centralny Wykaz Obiektów Hotelarskich działa na podstawie tej samej ustawy i jest jawny, więc gość może sprawdzić, czy obiekt ma zaszeregowanie i jaką kategorię. Nazwa i kategoria powinny być identyczne we wszystkich miejscach, w których gość Cię widzi, czyli na stronie, na platformach i w profilu w mapach. O tym, jak uporządkować ten profil, pisaliśmy w tekście o tym, czym jest wizytówka firmy w Google.

Co musi być widoczne w samym obiekcie?

Ustawa o usługach hotelarskich (Dz.U. 2023 poz. 1944) w brzmieniu obowiązującym 9 sierpnia 2026 każe umieścić w obiekcie hotelarskim, na widocznym miejscu, cztery rzeczy (art. 44 ust. 1).

  • Nazwę i adres przedsiębiorcy, czyli firmę oraz siedzibę lub imię i nazwisko wraz z adresem osoby świadczącej usługi.
  • Tablicę określającą rodzaj i kategorię obiektu.
  • Informację o zakresie świadczonych usług wraz z podstawowymi cenami.
  • Informację o przystosowaniu obiektu do obsługi osób niepełnosprawnych.

Tablica z rodzajem i kategorią oraz informacja o przystosowaniu muszą wisieć również na zewnątrz obiektu (art. 44 ust. 2), a pełny cennik usług udostępnia się na żądanie klienta (art. 44 ust. 4). Warto potraktować to jak darmowy element promocji. Informacja o dostępności dla osób z ograniczoną mobilnością i tak jest obowiązkowa przy wejściu, więc niech to samo zdanie znajdzie się w opisie na stronie i w opisie na platformie, bo dla części gości to jedyne kryterium wyboru.

Booking i inne platformy a Twój własny kanał sprzedaży

Relacja z platformą rezerwacyjną przestała być wyłącznie kwestią negocjacji, bo część zasad wynika dziś z prawa unijnego. Wg rejestru spraw prowadzonego przez Komisję Europejską, stan na 9 sierpnia 2026, Booking Holdings Inc. został wskazany jako strażnik dostępu decyzją z 13 maja 2024 roku dla usługi pośrednictwa internetowego, w sprawie oznaczonej DMA.100019.

To wskazanie uruchamia konkretne obowiązki. Wg rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/1925 o rynkach cyfrowych, stan na 9 sierpnia 2026, strażnik dostępu wypełnia obowiązki z art. 5, 6 i 7 w terminie 6 miesięcy od dnia, w którym usługę wymieniono w decyzji o wskazaniu (art. 3 ust. 10). Licząc od 13 maja 2024 roku, termin ten upłynął 13 listopada 2024 roku.

Dwa z tych obowiązków zmieniają układ sił w marketingu obiektu noclegowego.

  • Inna cena we własnym kanale. Wg rozporządzenia (UE) 2022/1925, stan na 9 sierpnia 2026, strażnik dostępu nie może uniemożliwiać użytkownikom biznesowym oferowania tych samych usług po cenach lub na warunkach innych niż w jego serwisie, zarówno przez pośrednictwo osoby trzeciej, jak i przez własne kanały bezpośredniej sprzedaży internetowej (art. 5 ust. 3).
  • Kontakt z gościem poznanym przez platformę. Wg tego samego rozporządzenia strażnik dostępu zezwala nieodpłatnie na przedstawianie ofert, w tym ofert na innych warunkach, użytkownikom pozyskanym za pośrednictwem jego platformy oraz na zawieranie z nimi umów, niezależnie od tego, czy korzystają przy tym z jego usług (art. 5 ust. 4).

Czy te przepisy dotyczą wszystkich pośredników?

Zakres tych przepisów jest węższy, niż sugerują branżowe skróty myślowe. Obowiązki dotyczą przedsiębiorstw wskazanych przez Komisję, a nie każdego serwisu rezerwacyjnego. Wg listy strażników dostępu publikowanej przez Komisję Europejską, stan na 9 sierpnia 2026, figurują na niej Alphabet, Amazon, Apple, Booking, ByteDance, Meta i Microsoft. Expedii na tej liście nie ma, więc w relacji z nią decyduje treść umowy, którą podpisałeś, a nie rozporządzenie o rynkach cyfrowych.

Zanim więc wywiesisz na stronie hasło o najniższej cenie, przeczytaj swoje umowy z każdym pośrednikiem osobno. Bezpieczniejszy komunikat i tak zwykle wygrywa, bo zamiast wojny cenowej możesz zaoferować to, czego platforma sprzedać nie potrafi, czyli późne wymeldowanie, śniadanie w cenie, parking, wcześniejszy wybór pokoju albo drobny gest przy przyjeździe.

Ile naprawdę kosztuje rezerwacja z każdego kanału

Koszt rezerwacji policz z własnych faktur i wyciągów, nie z procentów krążących po forach branżowych. Prowizja pośrednika bywa jawna w panelu, ale koszt rezerwacji bezpośredniej rozkłada się na kilka pozycji, których nikt nie zsumuje za Ciebie.

Kanał Co realnie płacisz Kiedy płacisz Czyje są dane gościa Do czego nadaje się najlepiej
Platforma rezerwacyjna Prowizja z faktury pośrednika, ewentualne opłaty za wyższą widoczność Po pobycie, od zrealizowanej rezerwacji Platformy, kontakt bywa maskowany Zapełnianie dziur w kalendarzu i pierwsi goście po otwarciu
Własna strona z silnikiem rezerwacyjnym Abonament silnika, prowizja operatora płatności, praca nad treścią Co miesiąc, niezależnie od obłożenia Twoje, razem ze zgodami marketingowymi Powtarzalne rezerwacje i pobyty dłuższe niż jedna doba
Kampanie płatne Budżet reklamowy plus obsługa kampanii Z góry, niezależnie od efektu Twoje, jeśli rezerwacja kończy się u Ciebie Sezon, wydarzenia w okolicy i wolne terminy w konkretnym tygodniu
Telefon i wiadomości Czas pracy recepcji lub Twój Na bieżąco Twoje Grupy, konferencje, pobyty niestandardowe
Polecenia i powroty Koszt gestu dla gościa, korespondencja Rzadko i punktowo Twoje Utrzymanie obłożenia poza sezonem

Zestawienie ma sens tylko wtedy, gdy pilnujesz trzech rzeczy naraz, czyli kosztu pozyskania, tego, kto ma kontakt do gościa, i tego, czy koszt jest stały, czy zależny od sprzedaży. Kanał z pozoru najdroższy potrafi być najtańszy w miesiącu, w którym i tak masz komplet, a kanał z niskim kosztem jednostkowym bywa bezużyteczny w listopadzie.

Jak policzyć koszt jednej rezerwacji bezpośredniej?

Weź jeden pełny miesiąc i policz cztery pozycje. Abonament silnika rezerwacyjnego i strony, prowizje operatora płatności, budżet kampanii, które kierowały na stronę, oraz czas pracy poświęcony na odpisywanie gościom, wyceniony wg Twojej stawki godzinowej. Sumę podziel przez liczbę rezerwacji, które zamknęły się w tym kanale.

Ten sam rachunek zrób dla platformy, dzieląc prowizję z faktury przez liczbę zrealizowanych rezerwacji. Dopiero zestawienie obu liczb pozwala rozmawiać o przenoszeniu ruchu, bo pokazuje próg, od którego własny kanał zaczyna być tańszy. Powtórz obliczenie po sezonie, ponieważ przy niskim obłożeniu koszty stałe rozkładają się na mniejszą liczbę rezerwacji i wynik potrafi się odwrócić.

Strona obiektu, która kończy się rezerwacją, a nie telefonem

Strona obiektu noclegowego ma jedno zadanie, czyli doprowadzić gościa do potwierdzonej rezerwacji bez wychodzenia na inną witrynę. Jeśli po obejrzeniu galerii gość musi napisać maila z pytaniem o wolne terminy, właśnie oddałeś go platformie, która pokaże mu kalendarz od razu.

Minimalny zestaw, który realnie domyka sprzedaż, wygląda tak.

  • Kalendarz dostępności z ceną za wybrany termin, a nie sama tabela cen sezonowych.
  • Osobna podstrona dla każdego typu pokoju, ze zdjęciami tego konkretnego pokoju, metrażem, układem łóżek i informacją o widoku oraz piętrze.
  • Warunki pobytu w jednym miejscu, czyli godziny zameldowania i wymeldowania, zasady dotyczące zwierząt, dzieci i dostawek, parking, śniadanie.
  • Polityka anulacji napisana po ludzku, z terminem, do którego zmiana jest bezpłatna.
  • Dojazd z realnym opisem ostatniego odcinka drogi, bo w górach to bywa najczęstsze pytanie przed przyjazdem.

Fundament strony i tak jest ten sam co w innych branżach, a rozpisaliśmy go w poradniku o tym, jak powinna działać strona internetowa dla firmy. Różnica w noclegach polega na tym, że gość podejmuje decyzję dla całej rodziny i porównuje kilka obiektów w jednej sesji, więc każdy brak informacji przesuwa go do konkurenta, który tę informację podał.

Jakie informacje musisz podać przed rezerwacją?

Obowiązujący 9 sierpnia 2026 tekst jednolity ustawy o prawach konsumenta (Dz.U. 2024 poz. 1796) każe poinformować konsumenta w sposób jasny i zrozumiały o łącznej cenie lub wynagrodzeniu za świadczenie wraz z podatkami, najpóźniej w chwili wyrażenia przez niego woli związania się umową na odległość (art. 12 ust. 1 pkt 5). Cena widoczna w kroku rezerwacji ma więc być ceną końcową, a nie punktem wyjścia do dopłat.

Druga rzecz działa na Twoją korzyść i jest w branży słabo znana. Wg tej samej ustawy, stan na 9 sierpnia 2026, prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje konsumentowi przy usługach zakwaterowania innych niż do celów mieszkalnych, jeżeli w umowie oznaczono dzień lub okres świadczenia usługi (art. 38 ust. 1 pkt 12). Rezerwacja pokoju na konkretny termin nie podlega więc czternastodniowemu zwrotowi z tytułu zakupu przez internet. Twoja polityka anulacji jest zatem decyzją handlową, a nie obowiązkiem, i możesz nią sterować jak elementem oferty. Termin bezpłatnej anulacji bywa mocniejszym argumentem niż rabat, zwłaszcza przy wyjeździe planowanym z półrocznym wyprzedzeniem.

Opłaty doliczane na miejscu a zaufanie gościa

Kwoty pobierane dopiero przy zameldowaniu psują ocenę pobytu bardziej niż wyższa cena podana od razu. Najczęstsza z nich ma podstawę ustawową. Zgodnie z tekstem jednolitym ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. 2025 poz. 707), w brzmieniu obowiązującym 9 sierpnia 2026, rada gminy może wprowadzić opłatę miejscową, pobieraną od osób fizycznych przebywających dłużej niż dobę w celach turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych, oraz opłatę uzdrowiskową w miejscowościach o statusie uzdrowiska. Obie pobiera się za każdą rozpoczętą dobę pobytu (art. 17 ust. 1 i 1a).

Kluczowe jest słowo „może”. To nie jest opłata ogólnokrajowa ani automatyczna dla każdej miejscowości turystycznej, tylko decyzja rady konkretnej gminy. Sprawdź uchwałę swojej gminy, zanim cokolwiek napiszesz w cenniku, bo w sąsiednich miejscowościach zasady bywają różne.

Są też zwolnienia, o które goście pytają przy ladzie. Ten sam tekst jednolity, w brzmieniu obowiązującym 9 sierpnia 2026, stanowi, że opłat nie pobiera się między innymi od osób przebywających w szpitalach, od osób niewidomych i ich przewodników oraz od zorganizowanych grup dzieci i młodzieży szkolnej, a od osób płacących opłatę uzdrowiskową nie pobiera się opłaty miejscowej (art. 17 ust. 2 i 2a). Wycieczka szkolna to zatem inna kalkulacja niż rodzina z dzieckiem, co warto mieć opisane, jeśli przyjmujesz grupy.

Marketingowa konsekwencja jest jedna. Kwota doliczana na miejscu powinna być widoczna w opisie oferty, w potwierdzeniu rezerwacji i w wiadomości wysyłanej przed przyjazdem. Zdanie o tym, że gmina pobiera opłatę za dobę pobytu i przekazujesz ją dalej, kosztuje dwie linijki, a oszczędza recenzje o ukrytych kosztach, które potem trzeba odkręcać. Jak reagować na te, które już się pojawiły, opisaliśmy w tekście o tym, jak zbierać i wykorzystywać opinie w Google.

Kalendarz sezonu zamiast ciągłej promocji

Obiekt noclegowy nie potrzebuje kampanii przez okrągły rok, tylko trzech różnych kampanii uruchamianych w trzech różnych sytuacjach. Punktem wyjścia jest własny kalendarz obłożenia z ostatnich dwunastu miesięcy, rozbity na tygodnie i na źródła rezerwacji.

Na Dolnym Śląsku te trzy sytuacje są łatwe do rozpoznania, bo region żyje kilkoma rytmami naraz. Karkonosze i Kotlina Kłodzka pracują na feriach i wakacjach, a między nimi na długich weekendach. Wrocław ma odwrotny układ, bo goście weekendowi przyjeżdżają na miasto, a od poniedziałku do czwartku pokoje zajmują wyjazdy służbowe i szkolenia. Obiekty pod miastem i przy trasach żyją w dużej mierze z wesel, spotkań rodzinnych i przejazdów.

  • Szczyt sezonu. Nie kupujesz ruchu, tylko bronisz marży. Pilnujesz minimalnej długości pobytu, wycofujesz najgłębsze rabaty i kierujesz gości do własnego kanału, bo w tym okresie i tak przyjadą.
  • Doły kalendarza. Zmieniasz produkt, a nie tylko cenę. Pakiet z jednym powodem do przyjazdu, oferta dla firm na spotkanie wyjazdowe, propozycja dla gości z odległości godziny jazdy.
  • Okresy przejściowe. Pracujesz na przyszłość, czyli zbierasz zapisy na terminy, o które goście pytają najczęściej, i przypominasz się osobom, które były u Ciebie rok wcześniej o tej samej porze.

Kalendarz warto uzupełnić o wydarzenia, które ściągają ludzi w Twoją okolicę, nawet jeśli nie masz z nimi nic wspólnego. Zawody, festiwal, zjazd absolwentów albo mecz wypełniają pokoje szybciej niż ogólna reklama regionu. Podejście do promocji w promieniu kilkudziesięciu kilometrów rozpisaliśmy w tekście o tym, czym jest marketing lokalny.

Co robić w miesiącach poza sezonem?

Poza sezonem najlepiej pracuje oferta skierowana do kogoś innego niż zwykle. Firma szukająca sali na dwudniowe spotkanie, grupa seniorów w środku tygodnia, rodzina z okolicy na jedną noc z basenem, ekipa remontowa pracująca w pobliżu przez trzy tygodnie. Każda z tych grup potrzebuje osobnej strony z osobną ceną i osobnym opisem, bo szuka zupełnie innych słów niż turysta planujący urlop. Dobór tych słów i budowanie widoczności w okolicy opisaliśmy w poradniku o tym, na czym polega pozycjonowanie lokalne.

Gość, który wraca, zamiast gościa kupowanego drugi raz

Powtórna rezerwacja tego samego gościa jest najtańszą rezerwacją, jaką możesz mieć, bo nie płacisz za dotarcie do kogoś, kto już Cię zna. Warunek jest jeden, czyli musisz mieć do niego kontakt i zgodę na jego użycie.

Tu wraca przepis z wcześniejszej sekcji. Rozporządzenie (UE) 2022/1925, w brzmieniu obowiązującym 9 sierpnia 2026, każe strażnikowi dostępu nieodpłatnie zezwolić na przedstawianie ofert użytkownikom pozyskanym za pośrednictwem jego platformy oraz na zawieranie z nimi umów poza platformą (art. 5 ust. 4). Gość, który pierwszy raz trafił do Ciebie z serwisu rezerwacyjnego, nie jest więc gościem tego serwisu na zawsze.

W praktyce zbieranie kontaktu ma dwa momenty. Pierwszy to zameldowanie, kiedy i tak wypełniasz dane, a pytanie o zgodę na wiadomości z ofertą zajmuje jedno zdanie i jedno pole na formularzu. Drugi to dzień po wyjeździe, gdy zadowolenie jest najwyższe, a prośba o opinię może iść razem z propozycją zapisu na listę z terminami.

Do czego ten kontakt wykorzystać, żeby nie zamienić się w nadawcę spamu.

  • Jedna wiadomość na sezon z terminami, które otwierasz do rezerwacji, wysłana zanim ruszy sprzedaż publiczna.
  • Przypomnienie rocznicowe dla gości, którzy przyjeżdżali w tym samym okresie w poprzednich latach.
  • Oferta na wolny termin wysyłana punktowo, do osób z okolicy, gdy zostaje kilka dni do daty.

Techniczną stronę takiej wysyłki opisaliśmy w poradniku o tym, jak przygotować newsletter firmowy. Osobno warto obsłużyć osoby, które oglądały konkretny termin i nie zarezerwowały, bo do nich najskuteczniej wraca się reklamą przypominającą. Zasady takiej kampanii rozpisaliśmy w tekście o tym, czym jest remarketing w Google Ads.

Restauracja, sala weselna i strefa SPA to osobny marketing

Usługi towarzyszące noclegowi sprzedają się do innych ludzi niż same pokoje, więc potrzebują własnego planu. Restauracja otwarta dla gości z zewnątrz walczy o mieszkańca z sąsiedniej ulicy, sala weselna o parę planującą wesele z rocznym wyprzedzeniem, a strefa SPA o osoby, które wcale nie zamierzają nocować.

Wrzucenie tego wszystkiego na jedną stronę i do jednego profilu kończy się przekazem, którego nikt nie odbiera jako skierowanego do siebie. Rozdziel to na poziomie treści, nawet jeśli firma jest jedna. Osobna podstrona z menu i godzinami otwarcia, osobna oferta weselna z terminami i pojemnością sali, osobny cennik zabiegów z możliwością rezerwacji bez noclegu.

Mechanika promocji gastronomii różni się od promocji noclegu na tyle, że opisaliśmy ją oddzielnie w poradniku o tym, jak wygląda marketing restauracji. Jeśli prowadzisz obie działalności pod jednym dachem, potraktuj tamten tekst jak plan dla kuchni i sali, a ten jak plan dla pokoi. Wspólny zostaje tylko jeden element, czyli spójna nazwa i konsekwentny wygląd we wszystkich miejscach, w których gość Cię spotyka.

FAQ – Najczęstsze pytania o marketing hotelu i obiektu noclegowego

Czy mogę mieć na własnej stronie niższą cenę niż na platformie rezerwacyjnej?

Wobec przedsiębiorstw wskazanych jako strażnicy dostępu tak. Zgodnie z rozporządzeniem (UE) 2022/1925, stan prawny na 9 sierpnia 2026, strażnik dostępu nie może uniemożliwiać oferowania tych samych usług po innych cenach lub warunkach we własnym kanale bezpośredniej sprzedaży (art. 5 ust. 3). Booking figuruje na liście strażników dostępu Komisji Europejskiej. Wobec pozostałych pośredników decyduje treść Twojej umowy, więc sprawdź ją przed zmianą cennika.

Czy mogę nazwać obiekt hotelem, jeśli mam osiem pokoi?

Nie. Wg ustawy o usługach hotelarskich (Dz.U. 2023 poz. 1944), stan na 9 sierpnia 2026, hotel to obiekt mający co najmniej 10 pokoi, w tym większość miejsc w pokojach jedno- i dwuosobowych (art. 36 pkt 1), a nazwy rodzajów obiektów hotelarskich podlegają ochronie prawnej (art. 43 ust. 1). Przy ośmiu pokojach zostaje nazwa własna, na przykład willa, dom gościnny albo apartamenty.

Wynajmuję trzy pokoje gościnne. Czy muszę cokolwiek zgłaszać?

Tak. Zgodnie z ustawą o usługach hotelarskich (Dz.U. 2023 poz. 1944), stan prawny na 9 sierpnia 2026, przed rozpoczęciem świadczenia usług hotelarskich w innym obiekcie niż obiekt hotelarski trzeba zgłosić go do ewidencji prowadzonej przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta właściwego dla miejsca położenia obiektu (art. 39 ust. 3 w związku z art. 38 ust. 3).

Czy unijne przepisy o najmie krótkoterminowym dotyczą hoteli i pensjonatów?

Nie. Wg rozporządzenia (UE) 2024/1028, które stosuje się od 20 maja 2026 roku, definicja jednostki nie obejmuje hoteli i podobnych obiektów zakwaterowania z pozycji 55.1 klasyfikacji NACE Rev. 2, hosteli z pozycji 55.2 ani pól kempingowych i namiotowych z pozycji 55.3 (art. 3 pkt 1). Przepisy dotyczą wynajmu umeblowanych lokali mieszkalnych oferowanych przez platformy, a obowiązek publikowania numeru identyfikacyjnego w ofercie działa tam, gdzie ustanowiono procedurę rejestracji (art. 4 i art. 7).

Czy gość może odstąpić od rezerwacji w ciągu 14 dni, bo kupił ją przez internet?

Nie w przypadku noclegu z oznaczonym terminem. Wg ustawy o prawach konsumenta (Dz.U. 2024 poz. 1796), stan na 9 sierpnia 2026, prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje przy usługach zakwaterowania innych niż do celów mieszkalnych, jeżeli w umowie oznaczono dzień lub okres świadczenia usługi (art. 38 ust. 1 pkt 12). Warunki anulacji ustalasz więc sam i możesz ich używać jako argumentu sprzedażowego.

Kto pobiera opłatę miejscową i czy dotyczy każdej miejscowości turystycznej?

Nie każdej. Wg ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. 2025 poz. 707), stan na 9 sierpnia 2026, opłatę miejscową i uzdrowiskową może wprowadzić rada gminy, a pobiera się je za każdą rozpoczętą dobę pobytu od osób przebywających dłużej niż dobę w celach turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych (art. 17 ust. 1 i 1a). Podstawą jest uchwała konkretnej gminy, więc sprawdź ją w swoim urzędzie.

Od czego zacząć marketing obiektu przy bardzo małym budżecie?

Od porządku w informacji i od własnego kanału. Ujednolić nazwę, rodzaj i kategorię obiektu we wszystkich serwisach, uzupełnić opis pokoi, warunki pobytu i dojazd, uruchomić rezerwację online na własnej stronie, a potem zacząć zbierać zgody na kontakt przy zameldowaniu. Kampanie płatne mają sens dopiero wtedy, gdy rezerwacja u Ciebie zamyka się bez telefonu.

O autorze: Marcin Zagórski – specjalista ds. marketingu MŚP, autor bloga DCWM (Dolnośląskie Centrum Wsparcia Marketingowego). Pisze o budowaniu widoczności online i pozyskiwaniu klientów przez internet dla małych i średnich firm z Dolnego Śląska.

Stan prawny opisany w artykule: 9 sierpnia 2026. Podstawa to teksty jednolite ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych (Dz.U. 2023 poz. 1944), ustawy o prawach konsumenta (Dz.U. 2024 poz. 1796) i ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. 2025 poz. 707) oraz rozporządzenia (UE) 2022/1925 i (UE) 2024/1028. Artykuł ma charakter poradnikowy i nie zastępuje porady prawnej.

Kontakt: kontakt@dcwm.pl



Secured By miniOrange